O autorze
Wojna z narkotykami okazała się całkowitą porażką, a prohibicja narkotykowa powoduje więcej szkód niż pożytku. Zmieńmy to. Posiadanie i uprawa konopi na własny użytek, podobnie jak w Zachodniej Europie, nie powinna być karana.

Od ponad 10 lat aktywnie angażuję się w ruch na rzecz reformy polityki narkotykowej. Jestem jednym z założycieli Gazety Konopnej Spliff, współtworzyłem serwis hyperreal.info i od lat aktywnie wspieram działalność Wolnych Konopi (wcześniej Kanaby). Jestem też założycielem HemPoland - pierwszej w Polsce firmy zajmującej się wielkopowierzchniową uprawą i przetwórstwem konopi przemysłowych (włóknistych).

Poza notorycznym łamaniem przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, jestem wręcz chorobliwie praworządnym obywatelem. Mam żonę, syna, wykształcenie i pracę. Płacę podatki i segreguję śmieci... Nie czuję się przestępcą. Takich jak ja, jest w Polsce blisko 3 miliony.

www.facebook.com/maciejkowalski85

Europejska Inicjatywa Obywatelska na rzecz legalizacji marihuany - cz.2

Zróbmy z Polski prawdziwą "zieloną wyspę"!
Zróbmy z Polski prawdziwą "zieloną wyspę"! Maciej Kowalski (Wolne Konopie) na podstawie ec.europa.eu
Niecałe trzy tygodnie po rozpoczęciu zbiórki, petycja do Komisji Europejskiej na temat legalizacji marihuany w całej Europie jest jedną z najbardziej popularnych inicjatyw w Polsce. Tak na naszych oczach tworzy się historia.

O rozpoczęciu inicjatywy pisałem już kilkanaście dni temu. Odzew? 11 tysięcy lajków, ponad 25 tysięcy podpisów pod inicjatywą i rekordowe 64 tysiące osób deklarujących udział w wydarzeniu na Facebooku. Specjalne audycje poświęcone inicjatywie wyemitowane zostały m.in. w Polskim Radio 24 i radiowej Czwórce.

Entuzjazm i zaangażowanie, jakie budzi ten projekt rodzą ogromne nadzieje. Spływają do nas wyrazy uznania ze wszystkich zakątków Europy, a za naszym przykładem idą kolejne kraje. W ubiegłym tygodniu za naszą namową do akcji dołączyła Bułgaria, kilka dni temu Niemcy, a w planach na najbliższe tygodnie jest start kampanii w Czechach i Hiszpanii. Do tej pory tylko dwie europejskie inicjatywy spotkały się z większym odzewem w Polsce. Biorąc poprawkę na czas, który pozostał do końca zbiórki (20/11/2014), mamy szansę pobić wszelkie rekordy.

Europejska Inicjatywa Obywatelska jest stosunkowo nowym narzędziem, które daje obywatelom Unii Europejskiej możliwość bezpośredniego wpływu na kształtowanie prawa. W związku z setkami pytań, jakie otrzymałem po publikacji ostatniego tekstu, poniżej krótkie zestawienie najczęstszych pytań i wątpliwości:


Czy moje dane są bezpieczne? TAK. Szczegółowe informacje na temat bezpieczeństwa przechowywania danych można znaleźć na stronach Komisji Europejskiej. Nie ma żadnych obaw o to, że personalne dane trafią w ręce organów ścigania.

Ile już zebraliśmy? Na chwilę, kiedy to piszę - ponad 57 tysięcy. Tutaj można na bieżąco można śledzić postępy w poszczególnych krajach.

"To i tak nic nie da" - W przeciwieństwie do dziesiątek innych "petycji", które krążą po Internecie w różnych sprawach, Europejska Inicjatywa Ustawodawcza jest oficjalnym elementem tworzenia prawa. Nic do gadania nie ma tu ani Tusk, ani nikt z polskiego cyrku na Wiejskiej - po zebraniu wymaganej liczby podpisów nasze postulaty trafiają prosto do Komisji Europejskiej.

"Europa się obija" - Polska rzeczywiście jest przodownikiem, ale to chyba tylko powód do dumy? Pozostałe kraje przygotowują się do rozpoczęcia zbiórki i jak pokazują przykłady Bułgarii, czy Estonii - jak już wezmą się za robotę, idzie im to całkiem dynamicznie. Jesteśmy w stałym kontakcie z organizacjami prolegalizacyjnymi w całej Europie.

Co po osiągnięciu progu? Nic. Widoczne na https://ec.europa.eu/citizens-initiative/REQ-ECI-2013-000023/public/map.do progi służą tylko temu, aby mechanizm inicjatywy miał prawdziwie europejski wymiar. Nie wystarczy zebrać miliona podpisów w jednym kraju, trzeba pokazać silne zaangażowanie przynajmniej 7 państw. Samo przekroczenie progu nic jednak nie daje - gramy wszyscy do jednej bramki i dopiero zebranie miliona podpisów daje nam szanse powodzenia. Pod inicjatywą dotyczącą ochrony zarodków podpisało się w Polsce prawie ćwierć miliona ludzi. Można? Polska powinna zebrać przynajmniej 100-150 tysięcy podpisów.

Gdzie podpisać? Po pierwsze trzeba wejść na stronę inicjatywy na bezpiecznych serwerach Komisji Europejskiej: https://ec.europa.eu/citizens-initiative/REQ-ECI-2013-000023/public/. Następnie należy kliknąć "wyraź poparcie" i podać swoje dane. Po otrzymaniu komunikatu o zapisaniu Twojego głosu, nie zapomnij zaprosić znajomych!

Co dalej? Zakładając, że uda nam się zebrać wymaganą liczbę podpisów, projekt trafi do prac w Komisji Europejskiej, a dalej w razie pozytywnej oceny do Rady i Parlamentu Europejskiego. Niezwykle istotne jest stałe poparcie dla projektu ze strony tych instytucji, dlatego zdecydowałem się kandydować do Parlamentu Europejskiego (więcej na ten temat w wydarzeniu na Facebooku "Głosuję na Wolne Konopie do Parlamentu Europejskiego!").

Dziękuję wszystkim, którzy już podpisali inicjatywę i tym, którzy dopiero to zrobią. Warto uświadomić sobie, że władza jest w naszych rękach - w europejskich instytucjach pokłada się duże nadzieje w mechanizmie Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej, dlatego Komisja Europejska nie może sobie pozwolić na odrzucenie głosu miliona obywateli UE. Nie zmarnujmy tej szansy.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...